Żwirownia – polowania ciąg dalszy, a może … [sonda]

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
Share on whatsapp
Share on print

Na zdj. pozostałość po lesie na wyrobisku w żwirowni Borowiec (28.09.2015r)

 

Szanowni Państwo

 

Niebawem minie rok od wyborów i rozpoczęcia urzędowania nowych władz samorządowych w naszej gminie. Można więc pokusić się o rozpoczęcie podsumowania osiągnięć Pana Burmistrza i Panów Radnych Chwaszczyna.

 

Jeden z ewangelistów pisał: Po owocach ich poznacie. My, Chwaszczynianie szczególnie z ul. Leśnej wraz z Komitetem Obywatelskim Stop Żwirowni pamiętamy i z uwagą przyglądamy się poczynaniom włodarzy gminy jako żyw doświadczyliśmy na własnej skórze czym jest samorząd, co to jest „władza” i jej skutki, (jak szybko można stać się ofiarą jakiejś gierki gminy i lobbującej firmy), ale przede wszystkim pamiętamy, co to jest solidarność mieszkańców broniących słusznej sprawy. Oczywiście mam na myśli temat, który wywołał szereg kontrowersji, konfliktowych sytuacji od poziomu sołectwa do gminy włącznie – czyli żwirownia w Chwaszczynie i Tuchomiu, która miała powstać na miejscu lasu. Jak się okazało moja wypowiedź (przenośnia): hieny polujące na zwierzynę, była uzasadniona, może nawet prorocza, okazało się, że firma wniosła pozew do sądu przeciwko gminie Żukowo (informacja pozyskana od Pana Burmistrza w dniu 17.08.2015r.). Jak wiadomo firma przymierza się do wydobycia żwiru na działkach 117 i 118 w Tuchomiu przy ul. Szkolnej, a także na działce nr 166 w Barniewicach. W obydwu przypadkach Obywatelski Komitet Stop Żwirowni przyłącza się do sprzeciwu mieszkańców mając nadzieję, że do inwestycji na tych działkach nie dojdzie. Jesteśmy jednak zaniepokojeni kolejnymi próbami podejmowanymi przez firmę wydobywczą. W związku z powyższym, rozpoczęliśmy działania zmierzające do objęcia lasu przy ul. Leśnej statusem Obszaru Chronionego Krajobrazu (przynajmniej w znacznym fragmencie). Pozwoli to w przyszłości na utrudnienie podejmowania prób zmierzających do wycięcia lasu. Z ustawy o ochronie przyrody wynika, że na obszarze chronionego krajobrazu mogą być wprowadzone następujące zakazy:

 

1) zabijania dziko występujących zwierząt, niszczenia ich nor, legowisk, innych schronień i miejsc rozrodu oraz tarlisk, złożonej ikry, z wyjątkiem amatorskiego połowu ryb oraz wykonywania czynności związanych z racjonalną gospodarką rolną, leśną, rybacką i łowiecką;

 

2) realizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;

 

3) likwidowania i niszczenia zadrzewień śródpolnych, przydrożnych i nadwodnych, jeżeli nie wynikają one z potrzeby ochrony przeciwpowodziowej i zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub wodnego lub budowy, odbudowy, utrzymania, remontów lub naprawy urządzeń wodnych;

 

4) wydobywania do celów gospodarczych skał, w tym torfu, oraz skamieniałości, w tym kopalnych szczątków roślin i zwierząt, a także minerałów i bursztynu;

 

5) wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu, z wyjątkiem prac związanych z zabezpieczeniem przeciwsztormowym, przeciwpowodziowym lub przeciwosuwiskowym lub utrzymaniem, budową, odbudową, naprawą lub remontem urządzeń wodnych,

 

tak więc byłoby to dla nas korzystne rozstrzygnięcie. Jak widać Komitet Stop Żwirowni nie zaprzestał działalności, sytuacja konfliktowa zgodnie z prawidłami wzbudziła chęć konstruktywnego działania w szukaniu rozwiązań, zarówno tych łatwych do przeprowadzenia (jak sprzątanie lasu i centrum wsi), do tych nieco trudniejszych, o charakterze strategicznym. O tej sprawie rozmawialiśmy z Panem Burmistrzem, a także byliśmy na spotkaniu z Nadleśniczym Nadleśnictwa Kolbudy. To z pewnością proces, który potrwa, ale mamy nadzieję, że osiągniemy pozytywny rezultat. Mając na uwadze kontynuowanie działalności jako Obywatelski Komitet Mieszkańców, doświadczeni przez system władzy samorządu, zorganizowani i oddani dla Chwaszczyna, wyznaczając sobie cel w długiej perspektywie czasowej, proponujemy powrót do koncepcji zaproponowanej przez Wojciecha Albeckiego z sierpnia 2013r. Może warto stworzyć NASZĄ GMINĘ? Chwaszczyno wyraźnie zmierza ku miejskości, może należy myśleć i działać w tym kierunku? Póki co, jesteśmy niejako „zakładnikiem” Rady Gminy Żukowo. Wystarczy prześledzić budżety z ostatnich lat, pewnie kolejny też to potwierdzi. Tak nie musi być, my jako Komitet Obywatelski stawiliśmy opór, wspólnymi siłami odnieśliśmy sukces. Razem możemy stworzyć NASZĄ GMINĘ!

 

Nie musimy być „problemem” dla gminy. Rozpocznijmy debatę publiczną na ten temat, bo to co wydaje się niemożliwe, może stać się rzeczywistością, wystarczy u w i e r z y ć, a reszta to kwestia chęci i dobrej organizacji, a przede wszystkim solidarności we wspólnym działaniu.

 

O szczegółach i przesłankach uzasadniających potrzebę działania w tym kierunku napiszę w następnych artykułach.

 

 


 

piotr klauzeAutor felitonu:

Piotr Klauze

Komitet Obywatelski Stop Żwirowni

 

 

 

 

 


 

 

Zapraszamy do udziału w sondzie:

{module Czy jesteś za oddzieleniem Chwaszczyna od Gminy Żukowo|none}

 


 

 

 

Skomentuj

Użytkownicy serwisu publikują swoje komentarze wyłącznie na własną odpowiedzialność. Portal Chwaszczyno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczoną na łamach serwisu przez użytkowników. Drogi czytelniku szanuj innych opinie. Bądź odpowiedzialny za własne słowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

six − two =

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.