„Strzelenka” opowiadała przedszkolakom o Kaszubach

W środowy poranek 3 lutego chór „Strzelenka” z Tuchomia spotkał się z przedszkolakami z Gdańska-Osowy. Nie zabrakło popularnych kaszubskich przyśpiewek, zabaw z instrumentami kaszubskimi, nauki kaszubskich słówek i… gimnastyki.

 

Chór „Strzelenka” odwiedził dzieciaki, aby przybliżyć im kaszubskie tradycje i w najprostszy sposób wzbudzić w nich ciekawość o naszym regionie.

Na początku chórzyści zaśpiewali pociechom popularne „Kaszëbë wòłają nas” ks. Antoniego Peplińskiego, a następnie przedstawili stroje kaszubskie. Dzieci musiały odgadnąć, jakie kolory widnieją na hafcie kaszubskim. Później Pani Irka wytłumaczyła, co dany kolor symbolizuje. Test z kolorów został zaliczony.

strzelenka przedszkole 1

Strzelenka w „okrojonym składzie” w przedszkolu nr 87 w Gdańsku-Osowej.

Wtem do dzieci wyszedł Pan Zbyszek, który opisał kaszubskiego chłopa. Dzieci musiały za nim powtarzać części stroju męskiego w języku kaszubskim. Maluchom ciężko przez gardło przechodziły niektóre słowa, ale z pewnością zapamiętają, że bùksë to spodnie, a czarne buty z cholewą to skòrznie.

Czym byłyby Kaszuby bez Kaszubskich Nót? Dzieci ze „Strzelenką” przedstawiły na specjalnej planszy alfabet kaszubski, poznając wcześniej każdy jego element. Po krótkich lekcjach muzyki przyszedł czas na gimnastykę.

„Strzelenka” przybliżyła dzieciom nazwy części ciała w języku kaszubskim. Później podczas gry akordeonu oraz klarnetu wszyscy w rytm popularnej piosenki zaczęli je prezentować. Zadanie było o tyle trudne, że podczas gimnastyki trzeba było śpiewać o tych częściach… i to po kaszubsku.

Na czym, jak na czym, ale na zwierzętach dzieci znają się najlepiej. Maluchy bez trudu odgadywały przedstawione na rysunkach zwierzęta. „Strzelenka” nauczyła dzieci, jak niektóre z nich nazywają się w języku kaszubskim. Ile radości na twarzach dzieci wywoływały niektóre nazwy zwierząt po kaszubsku – trzeba było to zobaczyć.

strzelenka przedszkole 2

Pani Halina prezentuje dzieciakom zwierzęta i ich nazwy w języku kaszubskim.

Na sam koniec przedszkolakom przedstawiono instrumenty, których używają śpiewacy ze „Strzelenki”. Dzieci szczególnie upodobały sobie diabelskie skrzypce, na których zagrał Pan Jarek. Pan Marek z kolei opowiedział historię o tym, jak został klarnecistą, a jego instrument ewaluował wraz z dorastaniem małego chłopca.

 

zdjęcia: Jarosław Grot

 

Skomentuj

Użytkownicy serwisu publikują swoje komentarze wyłącznie na własną odpowiedzialność. Portal Chwaszczyno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczoną na łamach serwisu przez użytkowników. Drogi czytelniku szanuj innych opinie. Bądź odpowiedzialny za własne słowa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.