Obwodnica Metropolitalna: będą drobne korekty, nie korekta przebiegu trasy

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
Share on whatsapp
Share on print

 

{module do-reklamy-intertekst|none}

 

Prezentowane podczas drugiej tury spotkań z mieszkańcami warianty przebiegu Obwodnicy Metropolitalnej wywołały protesty i lawinę e-maili. Do skrzynek projektantów oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad trafiły tysiące wiadomości z pytaniami, uwagami i pretensjami. Mieszkańcy Trójmiasta i Kaszub chcą bowiem przesunięcia odcinków, które ich dotyczą, ale – jak mówili projektanci z firmy Lafrentz Polska – dogodzenie wszystkim nie jest możliwe, bo przesuwając fragment obwodnicy w jedną stronę na prośbę danej grupy, narażają się na pretensje innych. Maile jednak nadal nadchodzą, bo ostateczny termin zgłaszania uwag mija z końcem lipca.

 

 

Później projektanci przeanalizują wnioski, wezmą pod uwagę te najbardziej realne i możliwe, że część z nich wprowadzą do opracowywanego studium. Będą to jednak drobne zmiany, bo na nowe wytyczenie tras nie ma szans (pod uwagę brane są cztery warianty przebiegu Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej i trzy dotyczące obwodnicy Żukowa).

 


SONDA:{module Sonda OMT|none}


 

 

– Jeszcze do końca tego roku zarekomendowany ma zostać jeden wariant, a na początku przyszłego roku rozpocznie się tworzenie raportu, który jest niezbędny do uzyskania decyzji środowiskowej – mówi Piotr Michalski, rzecznik GDDKiA.

 

Nie oznacza to jednak, że dalsze kroki zostaną podjęte równie szybko. Nie wiadomo najważniejszego – kiedy mogłaby rozpocząć się realizacja inwestycji, bo wszystko zależy od tego, czy znajdą się na nią pieniądze.

 

– Może to być za pięć, dziesięć, a może i piętnaście lat – powiedział Leszek Leśniowski z gdańskiego oddziału GDDKiA na spotkaniu w Gdańsku Kokoszkach.

 

Przyszło na nie zaledwie 10 osób, więc obyło się bez emocji. W innych miejscowościach prezentacja tzw. studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe sprawiła, że wśród mieszkańców zawrzało.

 

Właściciele działek w Małkowie wywiesili transparent z napisem „Nie dla obwodnicy przez Małkowo” i zrobili sobie grupowe zdjęcie, by projektantom, którzy nie zamieścili ich terenów na mapie, pokazać, że w ogóle istnieją. Lokalne Stowarzyszenie „Chwaszczyno 2030” domaga się wyjaśnień, dlaczego wariant, który omijał miejscowość, został odrzucony. Sprzeciw wobec inwestycji wyrazili też mieszkańcy Borkowa i Rutek. – Nie pozwolimy na to, by osoby, które chyba nigdy nie były w naszej miejscowości, a na mapach wytyczyły sobie trasę obwodnicy, zniszczyły nam życie – mówi Adam Okrój, przewodniczący Rady Miejskiej w Żukowie.

 

Mieszkańcy w obwodnicy nie widzą bowiem korzyści, a jedynie to, że droga podzieli miejscowości na pół, spowoduje wyburzenia budynków mieszkalnych i usługowych, a także zniszczy tereny rekreacyjne i cenne przyrodniczo.

 

Projektanci podkreślają, że rozsądne wnioski wezmą pod uwagę, a wszystkim zainteresowanym udzielą odpowiedzi lub przyślą wybrane fragmenty mapy. Podkreślają też, że odkąd zaczęły się spotkania, wielokrotnie szli mieszkańcom na rękę.

 

– Wariant brązowy powstał w wyniku licznych wniosków mieszkańców gminy Żukowo, podobnie jak na wysokości miejscowości Widlino na wniosek grupy mieszkańców – wariant IA_2 – tłumaczy Dariusz Jarysz, projektant z firmy Lafrentz Polska. – Dodatkowo na terenie gminy Kolbudy, po cyklu spotkań, został zaprojektowany nowy wariant tzw. pomarańczowy.

 

9 – tyle spotkań z mieszkańcami odbyło się w lipcu. Podczas pierwszego zimowego cyklu było ich siedem.

 

2013 – w drugim lub trzecim kwartale tego roku powinna być gotowa decyzja środowiskowa dotycząca obwodnicy.

 

Pomoc dla obwodnicy Trójmiasta

Obwodnica Metropolitalna ma przebiegać po terenach przylegających do Trójmiasta od strony zachodniej. Wszystkie proponowane warianty rozpoczynają się na węźle Chwaszczyno i kończą na węźle Straszyn. Będzie to droga dwujezdniowa i dwupasmowa, po której będzie można jeździć z prędkością do 120 km/h. Eksperci twierdzą, że jest niezbędna, bo za kilka lat natężenie ruchu samochodowego będzie tak duże, że nie wystarczy nawet rozbudowa obwodnicy Trójmiasta do trzech pasów.

 

Mieszkańcy powinni mieć większy wpływ na przebieg obwodnicy?

 

 

źródło: Dziennik Bałtycki A. Werońska, B. Cirocki

 {module do-reklamy-intertekst-2|none}{module reklama-artykul-n|none}

Skomentuj

Użytkownicy serwisu publikują swoje komentarze wyłącznie na własną odpowiedzialność. Portal Chwaszczyno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczoną na łamach serwisu przez użytkowników. Drogi czytelniku szanuj innych opinie. Bądź odpowiedzialny za własne słowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

eleven + twelve =

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.