Na Żeromskiego zniknęła dziura

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
Share on whatsapp
Share on print

 

{module do-reklamy-intertekst|none}

Po licznych skargach mieszkańców, kilku interwencjach Rady Sołeckiej, wysłaniu pisma do burmistrza i ZUK Glincz w końcu naprawiono wyrwę w jezdni ulicy Żeromskiego. Powstała ona zimą na skutek prac remontowych przy wodociągu, który uległ w tym miejscu podczas zimy awarii. Ubytek ten znajdował się na skrzyżowaniu ulic Żeromskiego i Mickiewicza.


Przykład dziury pokazuje, jak sprawnie działa ZUK Glincz, który potrafił zerwać dotychczasową nawierzchnię celem naprawy wodociągu, ale nie potrafił doprowadzić do przywrócenia stanu poprzedniego ulicy w czasie kilku miesięcy. Wydawać by się mogło, że cóż jest dziura i co z tego, ale okazuje się, że często powodowała ona liczne dziwne zachowania kierowców usiłujących wyjechać z Żeromskiego na Mickiewicza. Wyrwa znajdowała się w miejscu, gdzie widoczność jest ograniczona, a omijanie jej z lewej strony powodowało zajeżdżanie toru jazdy innych pojazdów usiłujących skręcić w Żeromskiego, co prowadziło do groźnych sytuacji.


Dziwnym też jest to w naszych polskich drogach, że studzienki znajdujące się w drogach utwardzonych albo „rosną”, albo się „zapadają” – przykładów nie trzeba daleko szukać. Na wielu nawet osiedlowych drogach są tego liczne przykłady – nie mówiąc już o drogach z dużym natężeniem ruchu jak na przykład drogi powiatowe.


Na spotkaniu 22 marca br. z właścicielem ZUK Glincz Marianem Marszałkowskim Rada Sołecka prosiła o naprawę wyrwy w jezdni. Na nic to się nie zdało, widać słowa są ulotne. Dopiero wysłanie pisma listem poleconym do burmistrza i ZUK Glincz przez Radę Sołecką poskutkowało. Sprawa została również poruszona na portalach internetowych, a przecież chodziło tylko o… załatanie dziury.


W ostatnich dniach naprawiono ten fragment jezdni, który był utwardzony tłuczniem. W dniu dzisiejszym „na ciepło” zalano ten fragment jezdni, gdzie tymczasowo znajdowały się 3 płyty Yomb.


Czy przy każdej tak banalnej sprawie trzeba poruszać burmistrza, media, wysyłać listy polecone – nie wystarczy tylko zadzwonić lub poprosić?


Wojciech Albecki


Znikajaca-dziura-zeromskiego2
widok skrzyżowania Żeromskiego/Mickiewicza z dnia dzisiejszego (18.IV.2012 r.)


Znikajaca-dziura-zeromskiego3
widok skrzyżowania Żeromskiego/Mickiewicza z dnia dzisiejszego (18.IV.2012 r.)


{module Autor-Wojciech-Albecki|none}



{module dol-artykulu|none}



Skomentuj

Użytkownicy serwisu publikują swoje komentarze wyłącznie na własną odpowiedzialność. Portal Chwaszczyno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczoną na łamach serwisu przez użytkowników. Drogi czytelniku szanuj innych opinie. Bądź odpowiedzialny za własne słowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

sixteen + 3 =

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.