Krzyże i kaplice przydrożne w Chwaszczynie i okolicach cz. II – Historia dwóch krzyży w Borowcu.

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
Share on whatsapp
Share on print

 

AKTUALIZACJA ZDJĘĆ KRZYŻA SPRZED LAT

 

Tym artykułem kontynuujemy serię materiałów dotyczących przydrożnych krzyży i kaplic znajdujących się w Chwaszczynie. Artykuły będziemy dodawać stopniowo i nieregularnie, w miarę zbierania materiałów. Jeśli znają Państwo jakąś historię dotyczącą któregoś z krzyży, bądź kaplic, prosimy o kontakt. Często starsze osoby nie pamiętają już szczegółów z opowiadań niekiedy nawet ich dziadków, więc publikować będziemy tylko te informacje, do których dotrzemy.

 

Wszystko ma swoją przyczynę, swój początek, fundatora, tak samo jest ze stojącymi często niekiedy od ponad 100 i więcej lat krzyżami i kaplicami w Chwaszczynie i okolicach. Krzyże i kaplice to często historia danej okolicy, rodziny, dramatu, ocalenia, prośby – ale też żywa historia zwykłych ludzi.

 

Miałem wtedy sześć lat, było lato i słońce mocno grzało...” – tak wspomina dzień ustawienia pierwszego krzyża Kazimierz Kreft, wnuk inicjatora tego wydarzenia. Franciszek Waleczkowski – bo to właśnie on był pomysłodawcą – przez całe swoje życie pragnął ustawić krzyż na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza i Sobiesława I. Wtenczas była to dość często uczęszczana droga – ludzie przez las chodzili do Banina, Rębiechowa, Tuchomia, czy do Osowy. Były nawet osoby, które pieszo szły z Nowego Tuchomia na pociąg do Osowej. Krzyż na skrzyżowaniu tych ulic miał być miejscem, gdzie można było na chwilę przystanąć, pomodlić się, czy odpocząć.

 

Krucyfiks został wykonany z drewna dębowego, w nieistniejącej już stodole gospodarstwa Franciszka Waleczkowskiego. Franciszkowi w przygotowaniu pomagał jego zięć, Józef Kreft. Końce krzyża były zaokrąglone. Na krucyfiksie umieszczono ponad 1-metrową figurę Jezusa Chrystusa, którą w drewnie wyrzeźbił Bolesław Stefanowski, znany okoliczny rzeźbiarz, mieszkający wtenczas w Czeczewie. Krzyż został postawiony latem 1957 roku na trzy lata przed śmiercią Franciszka Waleczkowskiego, a jego poświęcenia dokonał ówczesny proboszcz parafii w Chwaszczynie, ks. Kan. Jan Minett. Niestety, w późniejszym czasie pięknie rzeźbiona figura została skradziona.

 

Dębowy krzyż po kilkudziesięciu latach uległ znacznemu zniszczeniu na skutek warunków atmosferycznych i upływu czasu, drewno, choć dębowe zaczęło niszczeć. Dlatego potomkowie Franciszka Waleczkowskiego, tj. córka Marta Kreft i jej syn Jerzy Kreft postanowili postawić nowy krzyż wykonany z trwalszego materiału. Nowy krucyfiks zdecydowali się wykonać z metalu. Materiał zakupili Jerzy Kreft i Jerzy Jabłoński – znajomy rodziny. Surowiec zawieźli do pobliskiego Miszewa, gdzie miejscowy kowal Kazimierz Cieszyński przygotował krzyż. Do krucyfiksu zakupiono również metalową figurą Chrystusa i umocowano ją na krzyżu. Poświęcenia krucyfiksu w 1996 roku dokonał ks. kanonik Czesław Jakusz-Gostomski, ówczesny proboszcz parafii w Chwaszczynie. Stary krzyż zgodnie z obowiązującą w Polsce tradycją, jako rzecz poświęcona został spalony – gdyż nie można wyrzucać poświęconych przedmiotów.

 

Marta Kreft często przychodziła pod krzyż ze swoją modlitwą i swoimi intencjami. Do tego pacierza dołączył się również przyjaciel Marty jeszcze z czasów szkolnych, Bernard Lidzbarski. W taki oto sposób do modlitwy dołączyli się okoliczni mieszkańcy Borowca. Od kilkunastu lat co roku w maju gromadzi się tam grupa ludzi, którzy odmawiają różaniec i śpiewają Litanię Loretańską i pieśni ku czci Matki Boskiej – czyli tzw. nabożeństwo majowe. Co roku w tym miejscu mieszkańcy Borowca i okolic goszczą miejscowy zespół wokalny „Kaszubki”. Teraz Marta Kreft i Bernard Lidzbarski mają swoich następców, bowiem oboje zmarli w ubiegłym roku. Nabożeństwo majowe prowadzi mieszkający w okolicy Bronisław Fordon.

 

W tym roku krzyż został odrestaurowany, odnowiono powłoki malarsko-lakiernicze.

 

zapiski na podstawie opowiadań Kazimierza Kreft
zebrał i opracował Karol Krefta

 

AKTUALIZACJA ZDJĘĆ: (Dębowy krzyż został poświęcony 15 sierpnia 1957r. Nabożeństwa majowe odbywały się także przy dębowym krzyżu)

{gallery}2014/2014-06/krzyz-borowiec{/gallery}

 


 

{gallery}2014/2014-06/kapliczki2{/gallery}

 

Skomentuj

Użytkownicy serwisu publikują swoje komentarze wyłącznie na własną odpowiedzialność. Portal Chwaszczyno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczoną na łamach serwisu przez użytkowników. Drogi czytelniku szanuj innych opinie. Bądź odpowiedzialny za własne słowa.

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.