Jak powołać nową gminę?

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
Share on whatsapp
Share on print

 

 

{module do-reklamy-intertekst|none}

Od 14 lipca 2011 roku możliwa jest zmiana granic gminy lub jej zniesienie – potrzeba tylko 15 podpisów. Czy jest to kolejny bat na nasze władze, aby równomiernie wydawały na wszystkie miejscowości fundusze, czy może bubel prawny?

 

 

Od tej pory grupa minimum 15 mieszkańców może mieć wpływ na utworzenie nowej gminy, połączenie jej z inną, podzielenia jej lub nawet zniesienia. Dzięki temu mieszkańcy gminy mogą mieć wpływ na jej granice. Prawo inicjatywy przysługuje jedynie tym mieszkańcom, którzy mają prawo wyborcze na obszarze dotychczasowej gminy. Pytanie, jakie byłoby zadane mieszkańcom musiałoby szczegółowo określać kształt nowej gminy.

 

Do tej pory, aby dokonać zmian terytorialnych jednostki samorządu terytorialnego gmina musiała przeprowadzić konsultacje społeczne, których wynik i tak nie był wiążący dla rady gminy. Od tej pory zamiast konsultacji w celu dokonania zmian rozpisuje się referendum lokalne. Jednakże może ono nie dojść do skutku – analizę wykonuje biuro wojewody. Jeśli zaistnieją odpowiednie powody, to przeprowadzenie referendum jest niemożliwe. Są dwa podstawowe kryteria jakie są brane pod uwagę przez wojewodę podczas wykonywania analizy przedreferendalnej. Pierwszym z nich jest kryterium wysokości dochodów podatkowych w przeliczeniu na mieszkańca. W tym przypadku dochody nie mogą być niższe, niż najniższe dochody w „najbiedniejszej” gminie w kraju. Drugim kryterium jest obszar jaki zajmować miała by nowa gmina. Nie może być on mniejszy od najmniejszej gminie w Polsce według stanu na 31 grudnia roku poprzedzającego ogłoszenie rozporządzenia o zmianie, zniesieniu, podziale itp. gminy.

 

Jak ustaliła nasza redakcja dla gmin miejskich jest to obszar 3,32 km2 (gmina miejska Górowo Iławeckie w województwie warmińsko-mazurskim), a dla gmin miejsko-wiejskich jest to powierzchnia 20,35 km2 (gmina miejsko-wiejska Świątniki Górne w województwie małopolskim). Dodajmy, że gmina Żukowo ma powierzchnię 163,95 km2, a obszar jaki zajmuje miasto Żukowo wynosi 4,73 km2. Gdyby połączyć miasto Żukowo z wsią Żukowo obszar miasta wydatnie by się zwiększył. Dla znakomitej liczby mieszkańców gminy Żukowo nie ma różnicy pomiędzy Żukowem miastem, a Żukowem wsią – często pytani o to wybuchają śmiechem. Dlaczego, ponieważ nawet nie wiedzą, że część Żukowa jest nadal wsią i ma swojego sołtysa, a nie burmistrza.

 

W przypadku przegłosowania w referendum woli grupy mieszkańców, w którym wyrażą chęć zmian Prezes Rady Ministrów na wniosek wojewody przesłany poprzez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wyznacza pełnomocnika. Osoba ta przejmuje obowiązki burmistrza bądź wójta i rady gminy do czasu wyłonienia w wyborach jej składu. Pełnomocnik jest powoływany w przypadku rozwiązania dotychczasowej rady gminy. Jeżeli nowe wybory (kończy się kadencja obecnych władz) wypadają w okresie pół roku od rozwiązania dotychczasowej rady gminy nowych wyborów nie zarządza się.

 

Z chwilą utworzenia nowej gminy (lub dokonania innych zmian w podziale administracyjnym) stosunek pracy dotychczasowych pracowników urzędu wygasa, staja się oni pracownikami nowej gminy. W takim przypadku burmistrz i jego zastępca automatycznie tracą pracę. Natomiast stosunek pracy skarbnika i sekretarza gminy wygasają w miesiąc po utworzeniu nowej gminy, jeżeli nie otrzymają oferty pracy na 14 dni przed tym terminem lub odrzucą ją.

 

Co o tym wszystkim sądzą nasi czytelnicy? Mieszkaniec Chwaszczyna pan Marek mówi, że można by utworzyć taką gminę i odłączyć na przykład Żukowo. Żukowo miasto niech sobie jest osobną gminą z burmistrzem i swoją kasą. My mielibyśmy wójta i swoje fundusze, przynajmniej Żukowo nie wypijałoby soków z Chwaszczyna.

 

W tym miejscu wydaje się zasadnym pytanie, czy to się wszystko opłaca? Obecnie w Urzędzie Gminy Żukowo pracuje 113 osób przypadających na około 29 tyś. mieszkańców. W Urzędzie Miasta Gdynia pracuje około 900 osób na ponad 247 tyś. mieszkańców. Skąd brać środki na inwestycje, skoro na utrzymanie ogromnej kadry urzędniczej idzie ich znaczna część?

 

Wojciech Albecki

{module Autor-Wojciech-Albecki|none}{module dol-artykulu|none}

Skomentuj

Użytkownicy serwisu publikują swoje komentarze wyłącznie na własną odpowiedzialność. Portal Chwaszczyno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczoną na łamach serwisu przez użytkowników. Drogi czytelniku szanuj innych opinie. Bądź odpowiedzialny za własne słowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

six − one =

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.