Dzień żwira – felieton

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
Share on whatsapp
Share on print

 

 

(…) na koniec wybudują na naszym terenie biurowiec i będą pielęgnować drzewka na skarpie po wyrobisku przypominającym lej po wybuchu bomby atomowej; potem postawią pare tabliczek z napisem „BACZNOŚĆ! – STREFA NIEBEZPIECZNA”(…)

 

Szanowni Państwo

 

Wydawało się, że po długotrwałej dość żmudnej, ale jak się wydaje owocnej  dyskusji w sprawie powstania kolejnej żwirowni na terenie naszej gminy, wyciągnięte wnioski są tak jednoznaczne, iż podejmowanie prób jej kontynuacji przez firmę wydobywczą z Gdańska zostanie zaniechane. Bynajmniej. Jak się okazało firma nie tylko nie rezygnuje, ale mając na uwadze wyłącznie swoje partykularne interesy próbuje wpłynąć na Pana Burmistrza i Radę Miejską w Żukowie, dokonując po raz kolejny swego rodzaju socjotechnicznej manipulacji, a co gorsza w żadnym stopniu nie uwzględnia stanowiska przyjętego przez mieszkańców w tej sprawie, co jest niezrozumiałe, ale także niebezpieczne.
Z pisma firmy z dnia 15.05.2015.r. skierowanego do Władz Gminy Żukowo wynika, że zarząd spółki zajmującej się wydobyciem kruszywa za nic ma zdecydowany sprzeciw mieszkańców, prawowitych gospodarzy tego miejsca.
W pierwszym, dość pokrętnym, wielokrotnie złożonym zdaniu jego autorzy wskazują na korzyści dla gminy i jej mieszkańców wynikające z wycięcia lasu i powstania tam kolejnego wyrobiska. Okazuje się, że najlepszym dla gminy (wg firmy oczywiście!) byłoby przeznaczenie pod żwirownię działki zarówno tej w Baninie jak tej w Tuchomiu, wszak wystarczy przekonać radnych, a co tam mieszkańcy niech sobie protestują, bo pewnie nie mają nic innego do roboty. Firmie wydobywczej mało zależy na wizerunku medialnym wszakże handluje żwirem i tym co ewentualnie przy okazji wykopie, a tego nie sprzedaje się w hipermarkecie, więc sprzedaż nie spadnie, a przy okazji będzie o niej głośno, więc może coś zyskać. Mącenie ludziom w głowach o rekultywacji i eldorado finansowym przy jednoczesnym zapewnieniu wzrostu zatrudnienia może byłoby skuteczne, gdyby nie fakty, które jednoznacznie wskazują, że bilans zysków i strat dla gminy  jest   z d e c y d o w a n i e   n i e k o r z y s t n y.  

 

Zasady kształtowania polityki przestrzennej zgodnie z ustawą o planowaniu przestrzennym

Skutki wprowadzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zgodnie  z uchwałą intencyjną z dn. 30.01.2015r.

Walory architektoniczne i krajobrazowe

bardzo niekorzystna zmiana krajobrazu związaną z planowanym sposobem zagospodarowania, powstanie tzw. „krajobrazu księżycowego”;  

Wymagania ochrony środowiska, w tym w gospodarowaniu wodami

wycinka dużego obszaru lasu, siedziby wielu cennych gatunków roślin i zwierząt i zagrożenia dotyczące wód gruntowych (zakłócenia gospodarki wodnej mogą spowodować niedostateczną ilość wody w ujęciach oraz zagrozić stabilności budynków) oraz istniejących rzeczek;

Wymagania ochrony zdrowia

zagrożenie dla zdrowia mieszkańców z uwagi na emisje związane z eksploatacją złoża (emisja pyłów, zanieczyszczeń związanych z ruchem pojazdów, zanieczyszczenie wód powierzchniowych stanowiących zaopatrzenie w wodę)

Walory ekonomiczne przestrzeni

spadek cen wielu nieruchomości i jakości życia kilkuset mieszkańców kosztem eksploatacji tylko jednej działki

Prawo własności

 naruszenie prawa własności nieruchomości sąsiednich poprzez immisje, które będą wywołane działaniem kopalni, spadek atrakcyjności gruntów sąsiednich i ich wartości, wymuszenie zamieszkiwania w okolicy o obniżonej estetyce i zanieczyszczonej

Potrzeby interesu publicznego

 pozbawienie społeczeństwa jedynego miejsca wypoczynku, kontaktu z przyrodą, zlekceważenie wyraźnie artykułowanej potrzeby społeczeństwa w celu ochrony interesów finansowych jednego przedsiębiorcy, który może eksploatować zasoby w innym miejscu

Zrównoważony rozwój, który zakłada równoważenie się trzech elementów : gospodarczego, społecznego i środowiskowego

w tym przypadku żaden z nich nie przemawia za zmianą planu – pierwszy z uwagi na brak dochodów dla gminy, dwa kolejne opisane powyżej.

Czy wobec tego zdaniem gminy ta zasada, podstawowa w zagospodarowaniu przestrzennym, zostanie zachowana?

 

    

dzien-zwira-1dzien-zwira-2
Tak jest  
Tak może być
dzien-zwira-3dzien-zwira-4

                                                                

 Eksploatacja żwirowiska w Chwaszczynie – kwiecień 2015r. Foto Sylwia Lipińska i Marek Sawczuk

 

Odnosząc się do pisma z dnia 15.05.2015r. wysłanego przez firmę Polgravel do Władz Urzędu Gminy Żukowo podpisanego przez Prezesa i Wiceprezesa należy zwrócić uwagę na manipulacje danymi odnoszącymi się do dekady (można przecież wykonać mnożenia w skali 100 lat, wtedy dane będą jeszcze lepsze), co z pewnością w odbiorze czytającego kwotowo może wydawać się tyleż atrakcyjne co tendencyjne. Poniżej przedstawiamy zestawienie w skali rocznej, które właściwie odzwierciedla procentowy wkład firmy w budżet gminy.

 

Planowane wpływy od firmy w ujęciu rocznym

Planowane dochody gminy Żukowo na rok 2015

Udział procentowy wpływów firmy na rzecz budżetu gminy w ujęciu rocznym

1.289.625,25 zł

113.461.367,65 zł

1,14%

 

Nasuwa się  pytanie – czy tak niski dochód z działalności firmy, obiecane płyty typu JOMB warte są minimum 13 lat uciążliwości dla mieszkańców związanych  z działalnością wydobywczą firmy?

 

Jak wygląda rekultywacja terenów po żwirowych, można się przekonać, przyjeżdżając na ul. Leśną w Chwaszczynie. Ciekawe, czy firma zainteresowana byłaby podwodnymi zdjęciami z dna wyrobiska? Przez ok. 20 lat nie znalazł się żaden inwestor zainteresowany tym terenem – dlaczego? Bo dziura zalana wodą nie służy rekreacji, lecz stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego.  Teren po wyrobisku nigdy nie wróci do pierwotnego stanu, a lasu już nigdy w tym miejscu nie będzie, nie wspominając o codziennych uciążliwościach związanych z przejazdem ciężkiego transportu, który niszczy okoliczne budynki i drogi gminne. Czy ktoś zastanawiał się ile kosztuje ich naprawa?

 

Szkoda, że firma nie podaje do wiadomości ile zarobiła na eksploatacji  dotychczasowych złóż, a ile wydała na tzw. rekultywację, i jakie przedsiębiorstwa zainwestowały w „księżycowy” teren po wydobyciu. Kuszenie do wyrażenia zgody przez gminę na eksploatację żwiru po wycięciu lasu w pobliżu zabudowań można by uznać za zabawne, ale nie jest nam do śmiechu, bo coraz bardziej czujemy się zakładnikami w rękach prezesów żwirowni, a przyszłość nas i naszych dzieci zależy od łaskawości Państwa Radnych.

 

Można więc mówić o swego rodzaju szantażu: dajcie nam las (nie wytniemy go od razu, ale po kawałeczku, my w zamian damy kasę na kawałek chodnika, parę lamp, jakieś płyty (w najlepszym przypadku), na koniec wybudujemy na waszym terenie biurowiec i będziemy pielęgnować drzewka na skarpie po wyrobisku przypominającym lej po wybuchu bomby atomowej, potem postawimy parę tabliczek z napisem „BACZNOŚĆ! STREFA NIEBEZPIECZNA”, żeby jakiś bachor nie wpadł. Następnie wystąpimy o nową koncesję, przecież z czegoś trzeba będzie utrzymać biurowiec, no i wypłacić pensję prezesom – pewnie już nowym. Ale sposób działania pozostanie ten sam: my wykopiemy wam kolejną dziurę w gminie, wy lepiej się na to zgódźcie, bo inaczej nie dacie sobie rady, padnie budżet itd. Możecie protestować,  my wiemy co jest dla was lepsze…

 

A tak swoją drogą, to skoro z działalności firmy wydobywczej płyną same korzyści, skutki produkcji są ekologiczne, to może firma wystąpi o wydanie koncesji na swoim terenie, (bo tam płaci podatki) np. w obrębie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, pewnie tam też jest żwir, będzie dobry wyjazd z urobkiem np. na ulicę Spacerową i za wyjątkiem zwierząt nikt nie będzie protestował, a ministerstwo  z pewnością projekt „klepnie”.

 

My jej tu, na naszym terenie nie chcemy, a wszelkie próby zmierzające w kierunku kompromisu uważamy za bezcelowe, zważywszy na ilość podpisów pod pismem ze sprzeciwem mieszkańców, wynikami ankiety w ramach konsultacji społecznych, oraz treścią uchwał podjętych na Zebraniu Wiejskim w Chwaszczynie.

 

Mamy nadzieję, że Pan Burmistrz dotrzyma danego słowa w obecności mieszkańców oraz mediów, a Radni Gminy staną po jego stronie.

                                  

                                                         Komitet Obywatelski Stop Żwirowni

 

nadesłane: Piotr Klauze

Skomentuj

Użytkownicy serwisu publikują swoje komentarze wyłącznie na własną odpowiedzialność. Portal Chwaszczyno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczoną na łamach serwisu przez użytkowników. Drogi czytelniku szanuj innych opinie. Bądź odpowiedzialny za własne słowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 + 17 =

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.