Dzień obżarstwa – tłusty czwartek

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
Share on whatsapp
Share on print

 

Jedno jest pewne, w takim dniu nie można liczyć kalorii. Na każdym kroku człowiek jest kuszony słodziutkimi, posypanymi cukrem pudrem lub pokryte lukrem pączki usmażone w głębokim tłuszczu. Według statystyk przeciętny Polak zjada w tłusty czwartek 2,5 pączka, a wszyscy Polacy w tym czasie pochłaniają ich prawie 100 mln, co pozwala cukiernikom nieźle zarobić.

 

 

 

Według jednego z przesądów, jeśli ktoś w Tłusty Czwartek nie zje ani jednego pączka – nie będzie się mu wiodło. Wbrew ogólnej opinii pączek nie jest naszą rodzimą specjalnością, ale jak dowodzą znawcy tematu pochodzi z kuchni arabskiej. Z kolei inni twierdzą, że historia pączka rozpoczęła się w starożytnym Rzymie. Tam ostatnie dni karnawału były czasem zabawy, obfitego jedzenia i picia.

Pierwsze pączki w Polsce również zwane blinami lub babałuchami, w niewielkim stopniu przypominały dzisiejsze. Wprawdzie smażono je na smalcu, ale zrobione były z chlebowego ciasta i nadziewane słoniną. Podawano je z tłustym mięsiwem i suto to wszystko zapijano wódeczką.

Ponieważ data tłustego czwartku zależy od daty Wielkanocy, dzień ten jest świętem ruchomym. Następny czwartek jest czwartkiem po Środzie Popielcowej i należy do okresu Wielkiego Postu, podczas którego katolicy powinni zachowywać wstrzemięźliwość. W 2012 roku wypadnie 16 lutego.

 

Przeciętny pączek waży ok. 50 gramów i ma ok. 200-300 kalorii .Aby spalić jednego pączka należy 30 minut biegać lub uprawiać fitness. Również pół godziny jazdy na rolkach lub łyżwach wyrówna bilans jednego zjedzonego pączka. Jeśli jesteśmy w domu, to dwie godziny prasowania lub zmywania pochłonie tyle samo kalorii.

Wersja dla leniwych:

Oglądając telewizor czy czytając książkę przez godzinę spalimy 25 kilokalorii. Jeżeli zdecydujemy się spalić jednego pączka w ten sposób, musielibyśmy tę czynność wykonywać przez 10 godzin.

 


{module reklama-artykul-n|none}


 

Różne przepisy na pączki:



Przepis Miśki ze strony smaczny.pl

 

1 kg mąki ze szczyptą soli wsypać do wysokiej miski, pośrodku zrobić wgłębienie, wkruszyć do niego 12 dag drożdży i zalać 0,5 litra lekko ciepłego mleka. Odstawić w ciepłe miejsce na 20-25 minut.

Potem dodać 8 żółtek ubitych z 10 dag cukru, zagnieść, dodać 10 dag rozpuszczonego masła, ponownie bardzo dokładnie zagnieść. Na końcu dodać 25ml spirytusu. Ciasto powinno odchodzić od miski i od rąk. Trwa to dość długo i wymaga trochę energii. W wyrabianiu może pomóc drewniany tłuczek, którym trzeba solidnie stłuc ciasto. Ciasto należy posypać mąką, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce. Kiedy wyrośnie zagniatamy je jeszcze raz dodając trochę aromatu pomarańczowego.

Odstawiamy do ponownego wyrośnięcia.

Gdy wyrośnie bardzo delikatnie odrywamy niewielkie ilości ciasta, robimy

placuszki, wkładamy w nie niewielką ilość dżemu, dokładnie zaklejamy i robimy zgrabne kuleczki. Odkładamy na ściereczki wysypane mąką i czekamy aż wyrosną. Kiedy wyrosną delikatnie wkładamy je na bardzo gorący tłuszcz, do którego można włożyć trochę skórki ze świeżej pomarańczy. Smażymy do złotego koloru, Kiedy wystygną obtaczamy w cukrze pudrze.

 


Kolejny przepis z bloga mojewypieki.blox.pl:

 

Składniki na około 35 pączków:

* 150 ml letniej wody

* 310 ml letniego mleka

* 2 duże jajka

* 900 g mąki pszennej chlebowej

* 100 g cukru

* 100 g masła (rozpuszczonego i wystudzonego)

* 1 łyżeczka soli

* 3 łyżeczki drożdży instant (12 g) lub 24 g drożdży świeżych

* 1 łyżka spirytusu

Ponadto:

* olej do smażenia

* cukier puder

* konfitura, dżem do nadziania

Przygotowywanie ciasta w przypadku drożdży instant:

Przesianą mąkę z solą wsypać do dużej miski, dodać drożdże, wymieszać. Dodać jajka, cukier. Mleko połączyć z wodą i spirytusem i powoli dolać do miski, zamieszać. Stopniowo dodać masło, połączyć składniki.

Przygotowywanie ciasta w przypadku świeżych drożdży:

Przesianą mąkę z solą wsypać do dużej miski. Pośrodku zrobić wgłębienie, wkruszyć do niego drożdże. Zalać je częścią letniego mleka (nie gorącego!), zasypać dwoma łyżkami cukru i pozostawić na 20 minut, by drożdże ‚ruszyły’. Po tym czasie dodać resztę mleka połączonego z wodą i spirytusem, resztę cukru, jajka, na końcu dodając wystudzony tłuszcz.

Całość wyłożyć na stolnicę i wyrobić gładkie, lśniące ciasto (moje się nieco kleiło, ale nie dosypywałam mąki). Pozostawić w ciepłym miejscu do podwojenia objętości, przykryte ręczniczkiem lub folią spożywczą.

Wyłożyć na stolnicę, odpowietrzyć delikatnie (‚składając’ ciasto, dosypałam jeszcze małą garstkę mąki, by ciasto się nie kleiło), podzielić na połowę. Jedną część przykryć, by nie wysychała i odłożyć na później. Ciasto rozwałkować na grubość około 1 cm. Foremką lub szklanką wykrawać krążki o średnicy około 5 – 7 cm. Ułożyć je na oprószonej blaszce, przykryć ręczniczkiem i pozostawić do wyrośnięcia (muszą sie porządnie napuszyć, inaczej nie będa miały wokół jasnej obwódki po upieczeniu). Podobnie postąpić z pozostałym ciastem.

Rozgrzać olej w szerokim garnku do temperatury 180ºC (wrzucony kawałeczek chleba powinien zarumienić się w ciągu 40 sekund). Smażyć po 3 – 4 sztuki (nie więcej) na raz, około 1-2 minut z każdej strony. Usmażone wyłożyć na papierowy ręczniczek kuchenny, by ociekły z tłuszczu.

Po usmażeniu nadziać konfiturą, dżemem (np. szprycą z ostrą nasadką).

Oprószyć cukrem pudrem lub polukrować (szklanka cukru pudru roztarta z 3 -4 łyżkami wody – ilość wody w zależności od konsystencji, jaką chcemy otrzymać, można dać więcej).

 


Wersja Sokółki z f.kuchnia.o2.pl:

 

Pączki ok. 40 sztuk

1 kg mąki tortowej

5 jaj

5 żółtek

szczypta soli

4 duże garści cukru

0,5 kostki margaryny

10 dkg drożdży

0,5 mleka

2 łyżki spirytusu lub octu 10%

1 cukier waniliowy

litr oleju

Rozczyn: drożdże + 0,5 szklanki ciepłego mleka, łyżeczka mąki , łyżeczka cukru Dokładnie wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce na 3 minuty (aż podwoi swą objętość ).

Najpierw musimy wykonać ciasto na koniec dodamy rozczyn z drożdży. Mąkę przesiać dodać cukier waniliowy, sól, jaja, żółtka, rozpuszczoną margarynę szklankę mleka( ilość dolewanego mleka posłuży nam do ustalenia ścisłości ciasta) oraz spirytus lub ocet. Teraz dodamy rozczyn.

Ciasto należy dokładnie wyrabiać przez ok. 15 minut aż będzie błyszczeć i nie będzie kleić się do ręki! Ciasto nie może być zbyt ścisłe ani luźne. Teraz odstawiamy ciasto w misce do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Gdy podwoi swoją objętość formujemy pączki (można dodać do środka marmoladę ) wielkości kul bilardowych i ponownie odstawiamy do wyrośnięcia ( podwoją wielkość ). Następnie smażymy na rozgrzanym oleju na złoty kolor po obu stronach. Lekko przestudzone posypać cukrem pudrem.


 

Przepis Anes ze strony wielkiezarcie.com

Składniki

1/2 kg mąki
50g drożdży
1/4 litra mleka
7 żółtek
100g cukru
120-150g masła
kieliszek rumu
odrobina wanilii
smalec lub olej do smażenia

2 łyżki mąki zaparzyć mlekiem,a gdy przestygnie,dodać drożdże i łyżkę cukru.Żółtka ubić z cukrem,wlać do rozczynu,dodać resztę mąki oraz dodatki.Wyrabiać ciasto.Po wyrobieniu,wlać rozpuszczone masło i wyrabiać dalej,aż ciasto będzie odchodziło od rąk.Formować małe pączki,nadziewać konfiturą lub formować malutkie pączuszki bez nadzienia.Odstawić do wyrośnięcia.

Smażyć na smalcu pod przykryciem. Polukrować,małe w całości, duże po wierzchu.

 


 

 

A może znacie jeszcze inne (lepsze) przepisy?

Skomentuj

Użytkownicy serwisu publikują swoje komentarze wyłącznie na własną odpowiedzialność. Portal Chwaszczyno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczoną na łamach serwisu przez użytkowników. Drogi czytelniku szanuj innych opinie. Bądź odpowiedzialny za własne słowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

four × two =

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.